• Wpisów:57
  • Średnio co: 14 dni
  • Ostatni wpis:248 dni temu
  • Licznik odwiedzin:5 713 / 844 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
No witam Was, piękne
291 dni mnie nie było...wybaczcie, ale na samym początku mojej wielkiej pingerskiej kariery pisałam, że nie jestem systematyczna, więc jako takie usprawiedliwienie mam
291 dni...w sumie mogłam dobić do 365 hehe.
Co u mnie? Te co mnie obserwują na instagramie co nie co wiedzą, generalnie nic ciekawego piszę dzisiaj, bo nie poszłam sobie do szkoły. Ostatni dzień przed świętami, więc stwierdziłam, że chyba nic się nie stanie jak nie pójdę. Tym bardziej, że nawet nic bym nie mogła poprawiać. Właśnie szkoła-poprawy. Ostatnia klasa technikum..zaraz matura, a baba z maty wystawiła 17 proponowanych jedynek na całą klasę (w tym oczywiście jestem ja). Jak to poprawię...nie wiem. Czasu w sumie mało co nam zostało, ale no musi być dobrze nie? Chyba wpadłam w jakąś depresję przez tą matematykę...pierwsza moja myśl jak się obudzę - matematyka. Ostatnia zanim zasnę - matematyka. Boże pomóż. Nigdy nie byłam dobra z tego przedmiotu, ale no bez przesady..Oh My God..żeby na koniec szkoły udupić prawie całą klasę? Chyba jednak nie tylko z nami jest coś nie tak...
A no właśnie, matura czyli wcześniej - STUDNIÓWKA!





No to o szkole może tyle, bo po co mam się denerwować na święta? Ooo właśnie święta...macie jakieś plany? My rodzinką pojedziemy prawdopodobnie do Szczyrku, bo znajomi mają tam pensjonat i troszkę nam zejdą z ceny a tam jest cudownie po prostu <3
Oczywiście w domciu też już mamy świątecznie





I to chyba tyle, uciekam robić obiad i zostawiam Was z kilkoma zdjęciami



Zrobiłam taki prezent mamie na imieniny, w sumie sama bym chciała coś takiego haha, ale no zawsze czytam też sobie co w danym dniu mamcia wylosuje






A to mój dzisiejszy nieogar To do usłyszenia...(nie wiem kiedy to będzie)
Ten obrazek tak bardzo pasuje do mnie <3
 

 
Uff dzisiaj pogoda chyba troszkę odpuściła, bo wczoraj to normalnie myślałam, że umrę...tragedia jakaś była!
Jeszcze miałam zakończenie i oczywiście jak co roku na takich uroczystościach ktoś musiał zemdleć. W sumie też się średnio czułam jak staliśmy wszyscy na tym boisku, ale na szczęście ja byłam w cieniu hehe
Zanim dojdę do sprawy w jakiej nawiązuje mój dzisiejszy tytuł notki pochwalę się Wam co wczoraj kupiłam

- głęboko oczyszcza i nawilża
- łagodzi skórę dzięki swojej delikatnej formule
- łagodnie pielęgnuje dzięki formule z olejkiem migdałowym
Skóra jest głęboko oczyszczona i ukojona, wygląda zdrowo i pięknie.
Zobaczymy jak się będzie sprawdzał po dłuższym stosowaniu
Zapłaciłam za to cacko chyba nie całe 12 zł
A teraz już powracam do tematu. Mam dzisiaj imprezę w Poraju (18-ste urodziny). Dziewczyna z moich bardzo bliskich znajomych i w zasadzie Klaudia to moja rodzinka również, więc towarzystwo w większości będę znała
A co z moim S. jej kupiliśmy? Hmm...
Klaudia uwielbia czytać książki jak ja normalnie hehe (Co w rodzinie to nie zginie!)
A więc oczywiście kupiliśmy jej książki
Już pokazuję jakie

John, młody żołnierz, nigdy nie zastanawiał się nad swoimi życiowymi wyborami. Bawił się, surfował, podrywał kobiety, nawet zawód żołnierza wybrał spontanicznie. Nie myślał o przyszłości, nie wiedział, czy w ogóle będzie mu dana...
Dopóki nie spotkał Sawannah. Dopóki jej nie pokochał i nie postanowił założyć z nią rodziny. Dopóki nie został wysłany na front i nie stracił ukochanej.
Czy jeszcze kiedykolwiek będzie mógł trzymać ją w ramionach?

Miliony fanów, dwa lata na listach bestsellerów, a wreszcie ekranizacja.
Kto by się tego spodziewał po ambitnej powieści dwojga młodych ludzi, którzy spotykają się w grupie wsparcia dla chorych nastolatków. Dziewczyna o imieniu Hazel, która ma szesnaście lat i nowotwór, poznaje tam Augustusa, niewiele starszego od siebie chłopaka. Ich wspólna historia nikogo nie pozostawia obojętnym.

Mia straciła wszystko. Czy miłość pokona śmierć?
Po tragicznym wypadku, w którym zginęli jej najbliżsi, Mia trwa w stanie dziwnego zawieszenia. Musi podjąć decyzję, czy walczyć o odzyskanie przytomności, czy też poddać się i umrzeć. Próbując rozstrzygnąć ten dylemat, wspomina dotychczasowe życie.

Właśnie takie książki wybraliśmy. Klaudia mówiła, że jeśli chodzi o książki to ona lubi wszystko to co ja, więc wybrałam takie pod siebie i na pewno jej się spodobają
Mamy już prezent zapakowany w piękną torebeczkę

Dzisiaj o 20 mamy imprezę w Poraju i zostaniemy tam na noc Jasna sprawa, że będzie na pewno pełno zdjęć z tej 18-stki i za jakiś czas Wam pokażę
Jeszcze tylko pokażę jaki miałam wczorajszy obiad i na dzisiaj to wszystko. Do następnego razu


Mniaam! Jak nie macie już pomysłów na obiadki to polecam takie cuuś
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Pierwszy dzień lata, więc z tej okazji zapraszam do obejrzenia kilku inspiracji!
















Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Tak tak mam fioła na punkcie Harrego Pottera...filmy oglądałam z milion razy, dużo scen znam na pamięć, (dlatego znajomi zawsze jak razem oglądamy mówią żebym się zamknęła haha) w gry grałam wszystkie i oczywiście czytałam wszystkie książki noo po prostu uwielbiam!!
Mój S. ostatnio dał mi książki HP, bo stwierdził, że u niego tylko stoją i się kurzą, bo i tak ich nie czyta.
Będę musiała sobie tylko dokupić 5 i 7 część, ponieważ tych nie miał
Chyba wszyscy znacie Harrego Pottera? Jak nie to niżej macie krótkie opisy książek

Harry Potter to sierota i podrzutek, od niemowlęcia wychowywany przez ciotkę i wuja, którzy podobnie jak ich syn Dudley - traktowali go jak piąte koło u wozu. Pochodzenie chłopca owiane jest tajemnicą, jedyna pamiątka z przeszłości to zagadkowa blizna na jego czole. Skąd jednak biorą się niesamowite zjawiska, które towarzyszą nieświadomemu niczego Potterowi? Wszystko wyjaśni się w jedenaste urodziny chłopca, a będzie to dopiero początek Wielkiej Tajemnicy...

Harry musi się zmierzyć z przerażającym potworem z Komnaty Tajemnic na zamku Hogwart. Otworzyć tę komnatę mógł jedynie prawowity dziedzic Slytherina, a wskutek nieszczęśliwego zbiegu okoliczności podejrzenie pada na Harry`ego... W dodatku jeden z najbliższych przyjaciół bohatera znajduje się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Kto naprawdę wypuścił potwora? Jakie sekrety skrywa rodzina Malfoya? Odpowiedzi na te pytania szukajcie w drugim tomie przygód Harry`ego Pottera.

Z pilnie strzeżonego więzienia ucieka niebezpieczny przestępca. Kim jest? Co go łączy z Harrym? Dlaczego lekcje przepowiadania przyszłości stają się dla bohatera udręką? W trzecim tomie przygód Harry`ego Pottera poznajemy nowego nauczyciela obrony przed czarną magią, oglądamy Hagrida w nowej roli oraz dowiadujemy się więcej o przeszłości profesora Snape`a. Wyprawiamy się również wraz z trzecioklasistami do obfitującego w atrakcje Hogsmeade, jedynej wioski w Anglii zamieszkanej wyłącznie przez czarodziejów.

W tym roku w Szkole Magii i Czarodziejstwa Hogwart rozegra się Turniej Trójmagiczny, na który przybędą uczniowie z Bułgarii i Francji. Zgodnie z prastarymi regułami w turnieju uczestniczyć ma trzech uczniów - reprezentantów każdej ze szkół, wybranych przez Czarę Ognia. Dziwnym zbiegiem okoliczności wybranych zostaje czterech...

Po nieudanej próbie przechwycenia przepowiedni Lord Voldemort jest gotów uczynić wszystko, by zawładnąć światem czarodziejów. Organizuje tajemny zamach na swego przeciwnika, a narzędziem w jego ręku staje się jeden z uczniów. Czy jego plan się powiedzie? Tom szósty przygód Harry`ego Pottera przynosi cenne informacje o matce Voldemorta, jego dzieciństwie oraz początkach kariery młodego Toma Riddle`a, które rzucą nowe światło na sylwetkę głównego antagonisty Pottera Na czym polega sekret nadprzyrodzonej mocy Czarnego Pana? Kto będzie nowym nauczycielem obrony przed czarną magią? Jaki jest cel tajemniczych i niebezpiecznych wypraw Dumbledore`a? Kto będzie wybranką serca Harry`ego? I wreszcie, kto jest tytułowym Księciem Półkrwi i jaką misję ma on do spełnienia?

''Jeśli sądzisz, że w dobie komputerów sztuka czytania zanika, zwłaszcza wśród dzieci, to niezawodny znak, że jesteś MUGOLEM!''

To będę miała czytania a czytania znowu. No tylko muszę dokupić ''Zakon Feniksa'' i ''Insygnia Śmierci''

A Wy jakie ciekawe książki możecie polecić? Wpadłam w wir czytania, więc bardzo proszę o ciekawe propozycje
Obiecuję, że rozważę wszystkie, a później Wam napiszę które (z tych poleconych przez was) wpisałam na swoją listę książek do kupienia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Wreszcie mamy czerwiec, coraz bliżej lato kalendarzowe, więc pogoda już chyba nie będzie nam robić większych numerów?
A dlaczego czerwiec tak bardzo lubię? - bo w czerwcu koniec szkoły i wakacje!! Za rok już od maja będę miała wakacje, ale też matura będzie
Egzaminy zawodowe próbne nam ostatnio zrobili w szkole i teorię zdałam, a praktyka jeszcze nie sprawdzona, więc czekam, ale mam nadzieję, że będzie dobrze
A w przyszłym tygodniu już właściwe egzaminy...trzymajcie kciuki! Mam nadzieję, że stres mnie nie zje.
Ostatnio pojechałam do galerii z moim S. i kupiłam sobie bluzkę, bluzę i książkę.


Bluzkę kupiłam w Croppie

Bluzę w NewYorkerze

A książkę w Empiku

''Zaćmienie'' to trzeci tom sagi ''Zmierzch'', przedstawiającej losy zakochanej w wampirze Isabelli Swan. Kiedy media zaczynają donosić o serii tajemniczych morderstw w Seattle, a do lasów wokół Forks powraca żądna zemsty wampirzyca, dziewczyna uświadamia sobie, że znowu grozi jej śmiertelne niebezpieczeństwo. Jakby tego było mało, musi wybierać pomiędzy miłością Edwarda a przyjaźnią Jacoba. Od tej decyzji zależy, czy dojdzie do odnowienia odwiecznego konfliktu pomiędzy wampirami a wilkołakami.
Zbliża się też zakończenie roku szkolnego, a więc termin przemiany - co wybierze Bella: życie czy śmierć?

Książka zapowiada się na ciekawą. Filmy oczywiście wszystkie oglądałam, a książek w sumie jeszcze nie zaczęłam, bo aktualnie czytam inne, ale spokojnie..dojdę do nich
Po dniu dziecka zaszalałam też z moim bratem i znowu zamawialiśmy książki... ja wybrałam sobie dwie, a on 6
Jego książek to nie będę Wam tu podawać no bo po co
A jakie ja sobie wybrałam? - Już wam pokazuję

Widziałyście film? Jak nie to polecam

Miłość okazuje się silniejsza nawet od śmierci.
Holly i Gerry od dzieciństwa stanowią nierozłączną parę. Rozumieją się wpół słowa, śmieją się nawet wtedy, kiedy się kłócą, nikt - a szczególnie oni - nie potrafią sobie wyobrazić, że mogliby się rozstać. A jednak...Śmierć Gerry'ego wstrząsnęła kobietą do głębi. Holly jest przekonana, że już nigdy nie zazna szczęścia. W dniu jej trzydziestych urodzin spotyka ją jednak coś, czego nie potrafi wytłumaczyć: otrzymuje list od nieżyjącego Gerry'ego. Po pierwszym liście przychodzą kolejne, a każdy kończy się takim samym dopiskiem: PS Kocham Cię...Na przekór wszystkiemu w sercu kobiety rozkwita nadzieja, bo miłość okazuje się silniejsza nawet od śmierci.

Jestem bardzo ciekawa tej książki. Jak skończę czytać ''Wierną'' to chyba zabiorę się za tą
No i jeszcze jedna moja książka z zamówienia to ''Cichy Wielbiciel''.

Wiodła spokojne życie, gdy nagle jej każdy dzień zaczął przypominać koszmar.
Julia jest zwyczajną dziewczyną. Skończyła studia, pracuje, ma narzeczonego. Gdy dostaje bukiet kwiatów od tajemniczego wielbiciela, jest podekscytowana i zaintrygowana. Wiersze, kolejne kwiaty, wiadomości i prezenty najpierw ją niepokoją, a potem stopniowo zaczynają przerażać. Nikt nie rozumie jej obaw. Przecież wszystko to jest takie romantyczne...
Jak uwolnić się od stalkera, gdy nie wiesz, kim on jest? Ale on wie wszystko o tobie.

Tej książki też jestem bardzo ciekawa i już się nie mogę doczekać aż zacznę ją czytać
A i zapomniałabym Wam jeszcze powiedzieć o tym, że jak kupowałam bluzę w NY to dostałam bon.

Bon jest ważny od 20.06 do 26.06 przy zakupie powyżej 100 zł. Ja raczej z tego nie skorzystam, więc dałam go mojemu koledze, bo jemu na pewno bardziej się przyda
A na koniec kilka zdjęć i uciekam powiesić pranie, a później zabieram się za książkę Będę mogła dłużej poczytać, ponieważ jutro nie wybieram się do szkoły musimy pojechać z moją koleżanką jeszcze raz na praktyki po ocenki

Moje ostatnie pazurki

Mmm a to smak dzieciństwa! Lubicie?



Taką wielką paczkę z książkami trzeba było odebrać
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Od środy aż do wczoraj byłam ze znajomymi w Poraju.
Wczoraj przyjechał też do nas mój S.
Nie licząc czwartku to pogoda była bardzo ładna..aż się troszkę opaliłam

Wczoraj i przed wczoraj pływaliśmy na rowerkach wodnych, więc mnie słoneczko złapało





Ale było super...popłynęliśmy na koniec zalewu
Do jedzonka praktycznie cały czas robiliśmy grilla albo ognisko i po prostu mam jak na razie serdecznie dość kiełbasy!!



O Poraju to chyba tyle. A teraz wrócę do Dnia Matki. Razem z moim bratem bardzo się zastanawialiśmy co kupić mamie aż w końcu wpadliśmy na pomysł.



No to będą pyszne driny
Aaa miałam Wam się jeszcze pochwalić moim etui na telefon.

Prawda, że piękne?
Ostatnio moja mama kupiła dwa nowe lakiery do paznokci

Tak dużo wyrzuciłyśmy jakiś starych, że trzeba było zaopatrzyć się w nowe
Wczoraj z S. przyjechaliśmy do mnie i zamówiliśmy sobie pizzę.


Mniam mniam
No i to chyba wszystko o czym chciałam Wam napisać
Na koniec jeszcze kilka zdjęć z Poraja i innych.











  • awatar caaarina: Widać, że super weekendzik był :D
  • awatar little_my: Super wypad, ja zamierzam się troszczę podpiec na urlopie :P Etui śliczne :)
  • awatar viqen: cudny weekend :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Taki dzisiaj piękny dzień, że normalnie nie mogę się oprzeć wrzucić Wam jakiś słonecznych inspiracji.
Miejmy nadzieję, że pogoda już nie będzie robiła nam żadnych psikusów i będzie coraz to lepsza
Ja czekam na mojego S. aż skończy pracę i będziemy jechać do niego. No i oczywiście spotkam się z http://andzia0806.pinger.pl/ bo ma dla mnie prezent jak śledzicie jej notki to wiecie co to jest. Na pewno się pochwalę tutaj, więc czekajcie



















 

 
Znowu długa przerwa...10 dni ups
Ale już powróciłam do Was i dzisiejsza notka będzie o (jak sam tytuł wskazuje) ostatnim weekendzie i o tym co wpadło w moje łapki + jakieś tam zdjęcia
Może zacznę od nowości...tak więc kupiłam sobie trzy najzwyklejsze bluzki w auchanie




A ostatnia już na mnie, bo innego zdjęcia nie zrobiłam

Tak jak mówiłam...najzwyklejsze bluzki, a jakie wygodne
Ostatnio troszkę wyobraźnia mnie poniosła, i wyobrażałam sobie jak jestem gdzieś za granicą na wakacjach i jest tak mega super...więc stwierdziłam, że muszę coś z tym zrobić i zacząć spełniać marzenia!
Kupiłam sobie skarbonkę i już od dnia zakupu zaczęłam wrzucać do niej kasiurkę mam zamiar otworzyć ją dopiero za rok na następne wakacje no i jestem bardzo ciekawa ile uzbieram i przede wszystkim czy uda mi się wytrwać w moim postanowieniu do końca haha nawet mój chłopak mi zakleił wieczko od spodu na kropelkę żebym nie mogła otworzyć
Już Wam się chwalę jakie słodkie cudo kupiłam


Prawda, że słodka?
No a mój S. oczywiście też znalazł sobie w domu jakąś skarbonkę i będziemy zbierać razem

Haha ciekawe kto więcej uzbiera no i mamy zamiar je otworzyć jakoś w czerwcu 2017r.
Także mam nadzieję, że na przyszłe wakacje trochę zaszalejemy
Jeśli chodzi o weekend to wczoraj z S. pojechaliśmy do mojej babci



Normalnie 5kg więksi wyjeżdżaliśmy, ale no babcie to już tak mają hehe
Tyle naładowała nam obiadu, że ja oczywiście wszystkiego nie zjadłam, a mój S. ledwo ledwo
A później jeszcze jakieś ciasteczka, lody no i tak to właśnie wyglądało...a dupa rośnie!




Po obiadku wybraliśmy się do lasu i zabraliśmy ze sobą pieski jak tam biegały to masakra...







I tak właśnie wyglądała moja niedziela a w sobotę w sumie nic ciekawego się nie działo tyle, ze kupiłam sobie tą skarbonkę
A tu jeszcze psiaki jak się prosiły mojego S. o jedzonko

I nasze mordki


Na koniec jak zwykle troszkę zdjęć















  • awatar Kaasiaa20: ile smakołyków :D
  • awatar MakeupAn: Kupiłam taką skarbonke chłopakowi z napisem Trip to london haha :D Oj od babci zawsze wychodzi sie pojedzonym :)
  • awatar kataszek: U mnie te bluzki były po zl tez sobie wziąłem 2, warto zbierać my w rok uzbieraliśmy 1/3 kwoty na wakacje
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 

Będzie pechowy czy na przekór losu szczęśliwy? Ja zaczęłam uważać na ten dzień odkąd w piątek trzynastego złamałam nogę haha Ale może dzisiaj się nic strasznego nie wydarzy
Parę dni temu wybrałam się z mamą na rowery pod sezam i wpadło kilka nowych rzeczy.

Zestaw szampon i odżywka, bardzo ładny zapach i jak na razie jestem zadowolona
Zarówno odżywka jak i szampon:
- pielęgnuje nie obciążając włosów
- wzmacnia włosy i nadaje zauważalną objętość
- chroni włosy ułatwiając ich rozczesywanie

Następna nowość to dwa dezodoranty.

I jeszcze mama mi kupiła nowe gatki za całe 28 zł



No i to chyba tyle z naszego wypadu
Ale to jeszcze nie koniec notki
Jak miałam bierzmowanie to oczywiście była jakaś tam składka..no i aż 100 zł musieliśmy dać co moim zdaniem jest lekką przesadą no, ale już trudno..pytam się księdza czy mogę wpłacić, a on dał mi w sumie do zrozumienia, że ja nie muszę haha pewnie po znajomości jakoś (uczy mnie w szkole religii). No więc nie wpłaciłam tej kasy, a oczywiście bardzo dobrze z niej skorzystałam. Zamówiłam sobie cztery książki i już je odebrałam

Opiszę wam każdą to może się kiedyś na jakąś skusicie

''Księżyc w nowiu'', podobnie jak poprzedzający go ''Zmierzch'', to połączenie romansu z trzymającym w napięciu horrorem, w którym nie brak wydarzeń mrożących krew w żyłach. Edward to wciąż dla Belli najważniejsza osoba pod słońcem. Są parą i jest im razem cudownie. Gdyby tylko chłopak nie był wampirem! Niestety, ten fakt wszystko komplikuje, także z pozoru niewinną zażyłość dziewczyny z przyjacielem z dzieciństwa Jacobem. Czy przyjaciel zastąpi Belli ukochanego?

Logan Thibault służył w Iraku, gdzie wielokrotnie otarł się o śmierć. Podczas ćwiczeń na pustyni znalazł amulet - fotografię uśmiechniętej blondynki - który zapewnił mu nie tylko wygranie wieczornych partii pokera w koszarach, ale przede wszystkim - przeżycie wojny. Kiedy w bezsensownym wypadku ginie jego przyjaciel, Thibault stawia sobie za cel odszukanie dziewczyny ze zdjęcia. Wyrusza na pierwszą wyprawę przez kraj, za towarzysza mając jedynie wilczura Zeusa. Czy fotografia okaże się kluczem do przeznaczenia Logana?

Wybór Tris zburzył jej świat, ale i połączył z Nieustraszonym Cztery. Jego uczucie pomaga przetrwać jej wśród krwawej walki frakcji. Tylko on rozumie jej rozpacz. I tylko on zna jej tajemnicę...Konflikt frakcji zmienia się w wojnę. Wśród Nieustraszonych szerzy się zdrada. A Tris staje przed kolejnym wyborem. Czy zaryzykuje wszystko, żeby ocalić tych, których kocha?

Ale to już przeszłość. Społeczeństwo frakcyjne legło w gruzach. Tris wie, że czas uciekać. Lecz jaki świat rozciąga się poza znanymi jej granicami? Może za murem będzie mogła zacząć z Tobiasem wszystko od nowa? A może poza miastem nie ma żadnego świata...Ale tam rzeczywistość jest jeszcze bardziej przerażająca. I znów Tris musi dokonać niemożliwych wyborów - odwagi, poświęcenia i miłości. I przeszkodzić kolejnemu rozlewowi krwi...

Aktualnie czytam książkę pt. ''Niezgodna''. Pierwsza część trylogii Niezgodna Zbuntowana Wierna. Super książka...polecam! Filmy też spoko, więc również polecam
Wczoraj byłam z przyjaciółmi i na spontanie pojechaliśmy po dwa pudełka pizzy i poszliśmy nad jeziorko



A dzisiaj może pojadę z nimi do galerii, bo coś tam chcieli kupić, a później już będę z moim kochanym
Na koniec kilka zdjęć




Coraz więcej ich jest





  • awatar Mała_Wariatka❤: mam ten szampon z nivea i totalnie mam po nich tłuste włosy.. ;x Czytam książkę "szczęściarz" tzn zaczęłam i nie mam pojęcia kiedy skończę, ale początek bardzo fajny! ;3
  • awatar MakeupAn: przeczytałam wszystkie książki Sparksa, uwielbiam ! :D Też namiętnie zamawiam na aros.pl :)
  • awatar Sylwia2301: @dor0tka: mam nadzieję, że też mi się będą podobały te książki :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Majówka, majówka i już niestety po majówce. Jak ją spędziłyście? Ja z moim S., jego siostrą http://andzia0806.pinger.pl/ i jej mężem wybraliśmy się w góry do Ustronia Pogoda nam dopisała i było naprawdę bardzo fajnie, ale no niestety szybko zleciało
Wybraliśmy się w jednym dniu na mały spacer





Haha tyle zabawy na placu zabaw było, że masakra normalnie
Byłam też z moim S. na rowerkach i pojechaliśmy sobie do Wisły. Tam poszliśmy do naszej ulubionej cukierni na ciacho i gorącą czekoladę.

Pyychotka Jak chłopaki pojechali do castoramy (robimy remont w jednym pokoju) to ja z Andzią pojechałyśmy sobie do pepco, gdzie kupiłam sobie nowe buty i stopki


Później kupiłam też dla Emmci sukieneczkę, ale to już Andzia w swoim wpisie pewnie się pochwali
Byłyśmy też w lidlu na zakupach, bo trzeba było kupić coś do jedzenia między innymi na grilla i składniki do sałatki


Jak ja dawno nie robiłam grilla



Któraś z Was kiedyś się pytała o tą sałatkę więc podam Wam składniki
- por (biała część)
- ser żółty
- jajko
- ogórek kiszony
- pierś z kurczaka
- oczywiście makaron
- majonez
Ilość tych składników jest dowolna(inni dają czegoś więcej a inni mniej). Wszystko kroimy w kosteczkę, mięso smażymy, gotujemy makaron no i dodajemy majonez. Przyprawić również wedle uznania Ja makaron zazwyczaj daje jakiś grubszy typu kółeczka, serduszka czy zwierzątka Ale też czasami z zupek chińskich Bardzo dobra sałatka także polecam
O majówce chyba tyle, na koniec jeszcze kilka zdjęć dodam, a teraz przejdę do nowości jakie ostatnio wpadły w moje łapki
Byłam z rodzicami w galerii i kupiłam sobie tusz do rzęs, dwie książki i okulary.





A jeszcze wcześniej kupiłam sobie w auchanie piżamę.

Aaa no i zapomniałabym się jeszcze czymś pochwalić...ostatnio prosiłam http://andzia0806.pinger.pl/ żeby mi kupiła cienie do oczu i...tadam!


No i to tyle
Dzisiaj miałam mieć pierwszy dzień praktyk zawodowych, ale zajechałam z koleżanką na miejsce i gościu nam powiedział żebyśmy jednak przyszły w poniedziałek...jak dla mnie bomba Przynajmniej się spotkałam z koleżanką i sobie pojeździłyśmy rowerami
To wszystko na dzisiaj troszkę długo mnie nie było, ale no tak jak wspominałam kiedyś...nigdy nie byłam systematyczna więc nie wiem kiedy następnym razem się odezwę





Takie pyszne kanapeczki jedliśmy praktycznie codziennie w majówkę


Koktajl sobie zamówiłam jak byłam z Angeliką i Michałem w centrum Ustronia(mój S. nie pojechał wtedy z nami, bo coś się źle czuł..gardło go bolało i miał katar. Mnie w sumie dzisiaj rano też trochę bolało gardło, ale już mi przeszło). Na początku jechaliśmy do Wisły, ale kurde tyle gadziny tam było, że nawet nie mieliśmy gdzie auta zaparkować no i wróciliśmy się do Ustronia pyszny był ten koktajl

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Pogoda się popsuła niestety, a było już tak fajnie ciepło. No ale w końcu kwiecień-plecień, nie?
Byłam w ten weekend z moim S. i jego mamą w Ustroniu. No i właśnie gdyby nie ta pogoda to było by super, bo mieliśmy w planach pojeździć sobie na rowerach czy iść na jakiś spacer, ale jak pada deszcz i jest taka mgła, że mało co widać no to ciężko troszkę






I tak było fajnie mimo tej pogody Pojechaliśmy sobie do Cieszyna do marketu i tam wybrałam z mamą S. firanki do pokoju i kuchni, ale no nie cyknęłam foty niestety.
Byliśmy też w naleśnikarni na pysznych naleśnikach




Wczoraj jak wracaliśmy chciałam sobie jeszcze kupić oscypki do domciu, ale przecież w taką pogodę wszystkie budki były zamknięte
A jeśli chodzi o nowości to ostatnio kupiłam sobie nowe kapciochy.


Są bardzo wygodne i cieplutkie, dlatego na cieplejsze dni będę musiała jednak zainwestować w jakieś inne
Pisałam Wam też w poprzedniej notce, że mi pękła dętka w rowerze, więc musiałam oczywiście kupić nową.

Już założona i znowu śmigam na rowerku
Kilka dni temu byłam w sklepie ziaji i kupiłam sobie krem

- delikatny jak mus
- aktywny jak esencja
- skuteczny jak serum
- efektywny jak korektor
- aksamitny w aplikacji
- przyjemny w stosowaniu
Jestem bardzo z niego zadowolona. Nie czuję jakbym miała cokolwiek na twarzy
Jak kupowałam krem to pani przy kasie dała mi próbkę jakiegoś balsamu.

Już oczywiście przetestowałam, ale raczej nie będę go kupować
Byłam też w rossmanie i kupiłam sobie tonik do twarzy.

Jest bardzo fajny Ogólnie muszę sobie zacząć kupować jakieś toniki, bo bardzo lubię. A tak wgl to nie wiem czy nie powinnam iść do dermatologa odnośnie mojej twarzy właśnie. Zawsze jak umyję to robi mi się strasznie sucha, zaczerwieniona i pojawiają się takie jakby krostki..kurcze nawet nie wiem jak to nazwać, bo trądzik to nie jest chociaż kupiłam sobie tonik również na trądzik hahaha, ale no nie mam pojęcia co mam na tą moją cerę kupować. Taka ''kaszka'' jakby się pojawia. Jak nakładam fluid to również to widać Używałam kremu z avonu mleko i miód, krem nivea i nawet krem bambino dla dzieci, bo jest taki fajny tłusty, ale no nic..teraz przerzuciłam się na ten tonik i może coś mi pomoże. Okaże się...Macie jakieś sprawdzone toniki, które możecie polecić? Czy jednak będę musiała iść do dermatologa...
Na koniec kilka zdjęć








  • awatar Kosmetyczneplum7: ' naleśniki miazga . Obserwuje
  • awatar TaKamila: Bb z ziaji super;) moim ulubieńcem jest Garnier ale tego używałam w ciazy bo mi zapach pasował;) i byłam naprawdę zadowolona. A naleśniki- obłęd. Zjadłabym ;)
  • awatar ClaudiaClara: fajny blog! obserwuję! :) :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
No to dzisiaj Wam opowiem co mi się przytrafiło dokładnie tydzień temu (drugi dzień świąt).
Wybraliśmy się całą rodzinką łącznie z moim pieskiem na spacerek. Pojechaliśmy za Olsztyn tam na te Sokole Góry



Było cudownie! Naprawdę bardzo fajnie spędziliśmy sobie czas





Mieliśmy w planach jechać jeszcze do Poraja, ale już niestety nie dojechaliśmy

Wybiegł nam jakiś pies na drogę, więc zaczęliśmy hamować, a babka co jechała za nami zagapiła się no i niestety w nas przywaliła...




Kurde ale jacyś debile jechali tamtym autem..dwie laski i dwóch facetów. Wszyscy wylansowani tak jak nie wiem co..widać, że kasy od zarąbania i się trochę poprzestawiało w głowach, bo ten jeden typek to się chciał bić z moim bratem..i wgl na samym początku to oni od nas chcieli kasę..a to była przecież ewidentnie ich wina. A oni z tekstem do nas ''to co płacimy?''..kretyni
No i przyjechała policja..do mnie pogotowie, bo tak mnie bolała głowa, kark i kręgosłup, że po prostu masakra jakaś..i zabrali mnie do szpitala do Myszkowa. Zrobili prześwietlenie i na szczęście okazało się, że wszystko jest dobrze ale i tak w razie czego założyli mi kołnierz i wypuścili w tym samym dniu do domciu.

Ogólnie nikt bardziej nie ucierpiał, więc wszystko w miarę dobrze się skończyło
Wieczorem przyjechał do mnie mój S. i mojego brata dziewczyna i tak sobie siedzieliśmy i graliśmy w jakąś grę planszową

Moja psinka też nie ucierpiała, mocno ją trzymałam

A na koniec jeszcze kilka fotek ze świąt










  • awatar Myszkamiki_97: Nic nie poradzisz na idiotów: / ważne że z wami Jest wszystko Ok:*
  • awatar Lovely Mess: Piękne zdjecia ♥
  • awatar blog.carolicious: ale niemiłe zakończenie dnia :(:( a te cwanaiczki ehh .. nienawidze takich .. dobrze, że nikt chociaż poważniej nie ucierpiał.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Jak wam minęły święta? u mnie nie licząc wczorajszego dnia było super (ale o wczorajszym dniu to Wam opowiem w następnej notce)
Święta w tym roku były u mnie w domciu, więc wszyscy się nazjeżdżali. Robiłyśmy z mamą sałatki, śledzie, babcia zrobiła ciasto, jeszcze inni też poprzynosili ciasta i sałatkę no i tak to było właśnie. Najpierw śniadanko a później obiadek

Sałatka była oczywiście jarzynowa i moja kochana z makaronem




Przyjechała do nas wcześniej babcia i robiła sernik na zimno...pychotka


Były też śledzie, lubicie?

Jak się robiło tyle pysznego jedzonka to mój psiak co robił...prosił się oczywiście

Aaa no i zapomniałabym Wam pokazać nasz koszyczek


A po jedzonku wybraliśmy się na rowery

Już wracałam i mi dętka pękła...grr będzie trzeba naprawić.
Podsumowując gdyby nie wczorajszy dzień to święta byłby naprawdę bardzo udane, ale tak jak pisałam na początku o tym innym razem, bo dzisiaj już nie mam siły i idę się zaraz położyć.
  • awatar blog.carolicious: ojojojj ile dobroci! :D ale śledzi nie cierpię :P wyjadam za to cebulkę ze śledzi ^^ no i mamy coś wspólnego - ja w lany poniedziałek tak samo załatwiłam się z rowerem :D P. przykleił mi łatkę na dętkę i zapierdzielałam ile sił w nogach do domu :D męcząąąące!
  • awatar mama razy dwa: Uwielbiam śledzie, szczegolnie w śmietanie:) aktywnie u Ciebie święta:)
  • awatar Folari: Sałatka jarzynowa to podstawa każdych świąt. :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Chciałabym Wam życzyć wszystkiego najlepszego z okazji świąt dużo zdrówka, szczęścia i spełnienia najskrytszych marzeń!
Z tej okazji kilka inspiracji ;*













Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Tak jak pisałam w poprzedniej notce...wczoraj wybrałam się z http://andzia0806.pinger.pl/ do galerii na małe zakupy ja sobie kupiłam w zasadzie tylko książkę, bo jakoś nie miałam ochoty na nic innego...za to Andzia troszkę więcej kupiła, ale to pochwali Wam się pewnie w swoim wpisie, więc ja nic nie zdradzam
Po zakupach skoczyłyśmy sobie jeszcze na kawkę no i wróciłyśmy do domciu
A wieczorem grałyśmy w Harrego Pottera haha
Książka jaką sobie kupiłam to ''Niezgodna'' kojarzycie?

A kawa była przepyszna! Jakaś karmelowa

Na dzisiaj to tyle, ale obiecuję, że się jeszcze odezwę w szybkim czasie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Będzie to króciutka notka, bo w sumie u mnie nic ciekawego. Jakoś w tym tygodniu jeszcze wybieram się z szwagierką do galerii na mały shopping Ale ja to w sumie nie będę nic takiego kupowała. Może jakaś kawka i tyle, ale no zobaczymy jak to się skończy Za to będę towarzyszyć Andzi w zakupach
A i chciałam jeszcze dodać, że wreszcie mam wolne od szkoły...co prawda tydzień tylko, ale zawsze coś hehe
Kilka dni temu znowu wpadło troszkę ciuszków w moje łapki, więc od razu się pochwalę







I jak wam się podoba?
Na koniec oczywiście pozostawię Was ze zdjęciami









Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Nareszcie mamy wiosnę! co prawda kalendarzową, bo za oknami to jeszcze różnie bywa, ale mam nadzieję, że szybko się ta pogoda ustabilizuje
Dzisiaj z okazji pierwszego dnia wiosny - inspiracje! Żeby nacieszyć troszkę oczka





























'' Gdzie kwitnie kwiat-musi być wiosna, a gdzie
jest wiosna-wszystko wkrótce zakwitnie ''
 

 
Hehe brak pomysłu na tytuł, ale w dzisiejszej notce będzie dużo zdjęć
Zacznę może od tego, że pogoda nam się zrąbała...już się robiło tak fajnie. Słoneczko świeciło i w pewnym momencie naprawdę poczułam tą wiosnę i bardzo za nią zatęskniłam. Niestety dzisiaj rano jak wstałam zastałam taki widok:



No kurde to są chyba jakieś żarty...dlaczego takiej pogody nie mogło być w święta Bożego Narodzenia Ale może już koniec na ten temat, bo po prostu szkoda gadać...
Wrócę jeszcze do święta naszych mężczyzn, które było 5 dni temu Ja mojemu kupiłam bardzo skromny, słodki prezent, ponieważ stwierdziłam, że oni to dostają prezenty i na dzień chłopaka i na dzień mężczyzny..a my to co ja się pytam..tylko dzień kobiet obchodzimy?


Chyba się ucieszył i był zdziwiony, że cokolwiek dostał haha
Wczoraj dostałam od znajomej ''troszkę'' ciuszków w których ona praktycznie wgl nie chodziła a chciała wyrzucić, więc pomyślała, że może sobie coś wybiorę

tyyle worków było normalnie wczoraj jak z mamą to wszystko oglądałam to nam zeszło na spokojnie gdzieś tak z 3 godziny i byłam już taka zmęczona jakbym normalnie niewiadomo co robiła
A wybrałam sobie takie ciuszki:
















W czym według Was wyglądam najlepiej?
Na koniec kilka zdjęć








Aaa no i jeszcze w niedziele miałam rodzinny obiadek Był mój S. i mój brat z dziewczyną
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Dzisiaj notka z prezentami z okazji dnia kobiet
Może zacznę od weekendu. W sobotę wybrałam się z moim S. do galerii na małe zakupy no i w moje łapki wpadło troszkę nowości
1. Torebka z Nike. Ogólnie to szukałam dosyć długo jakiejś fajnej torebki, bo ta moja już mi się troszkę rozrywała ale w sumie to i tak jej nie lubiłam hehe no, ale jak chodziłam po tych sklepach i patrzyłam na te co mi się podobały to znowu cena była zabójcza, więc weszłam do nike i o dziwo tam znalazłam fajną i najtańszą z tych wszystkich co oglądałam

2. Bluza i czarne getry z New Yorker'a. Getry to w zasadzie już takie mam, ale co ja na to poradzę, że kocham getry a zwłaszcza czarne

3. No i jeszcze byliśmy z moim S. na pysznym soczku ja miałam witaminowy, a on nie pamiętam jaki miał smak

A wczoraj razem z mamą dostałyśmy od mojego brata perfumy z adidasa

I oczywiście nazbierałyśmy troszkę kwiatków

A Wy co dostałyście na dzień kobiet?
Zostawiam Was z kilkoma zdjęciami i uciekam uczyć się niemieckiego

Mój wczorajszy obiad


Sałatka al'a Roma.

Pyszne soki z tymbarka, pa
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Jak spędzicie nasz dzień? Wszystkiego Najlepszego Drogie Panie












  • awatar viqen: super :)
  • awatar andzia0806: Narazie siedze i odpoczywam bo dzidzia zasneła :D Dla Ciebie również najlepszego w tym dniu :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ale ten czas leci już mamy marzec dlatego zapraszam do obejrzenia kilku inspiracji
















Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
W sobotę pojechałam z rodzicami i moim S. do Szczyrku na narty w sumie to na początku miało być tak, że chłopy sobie pojeżdżą a ja z moją mamą będziemy siedziały w jakiejś ciepłej karczmie, ale no kurde dałam się skusić na snowboard

Mój S. jeździ to mnie troszkę zaczął uczyć...jeeju masakra to była haha bałam się jak nie wiem, ale chciałabym się bardzo nauczyć jeździć na desce może kiedyś z pomocą mojego kochanego uda mi się osiągnąć ten cel hehe




Zanim poszliśmy jeździć to zawitaliśmy do karczmy na jedzonko, bo byliśmy bez obiadku


Szczerze mówiąc to jakiegoś szału z tym jedzeniem nie było, ale dało się zjeść



No i jak zjedliśmy to poszliśmy zjeżdżać tzn kto zjeżdżał to zjeżdżał bo to co ja tam robiłam to nie można raczej nazwać zjeżdżaniem



Haha i tak wyglądała moja jazda później mnie musiał pchać na górę lepsze jak siłownia normalnie
Już jak się ''nazjeżdżaliśmy'' to pojechaliśmy do Ustronia na ciepłą herbatkę no i ja z S. zostaliśmy sobie w Ustroniu a rodzice pojechali do domciu, bo musieli być na rano
Tak wyglądał mój weekend, a Wasz?





Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dzisiaj mi mija ostatni dzień ferii od poniedziałku już do szkoły niestety...eh trzeba spiąć dupę i wziąć się porządnie do roboty, ponieważ tak naprawdę zostały mi dwa miesiące szkoły (marzec, kwiecień) w tym jeszcze po drodze święta
W maju mam miesięczną praktykę no a czerwca to już się przeważnie nie liczy chociaż ja muszę, bo mam egzaminy zawodowe w czerwcu
Na koniec kilka ostatnich zdjęć z mojego telefonu




  • awatar Kaasiaa20: Jaki słodki psiak :D
  • awatar viqen: ale fajny piesio :)
  • awatar andzia0806: Ja lubiłam praktyki :) miesiąc spokoju od szkoły a szczególnie jak byłam miesiąc we włoszech no normalnie raj :) też miałam naleśniki ostatnio
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Tak jak pisałam ostatnio z okazji Walentynek zafundowaliśmy sobie wycieczkę do Wiednia. W dzisiejszej notce kilka zdjęć z tego pięknego miasta. No i oczywiście jak będziecie miały okazje kiedyś pojechać to jak najbardziej polecam, bo naprawdę warto

Taki mieliśmy plan wycieczki, ale nie wszystko było zrealizowane w tej kolejności jaka jest tu podana






















Trzeba było również kupić nowiutki magnesik z kolejnego miasta na lodówkę
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
15 dni bez wpisu...musicie mi wybaczyć, ale nigdy nie byłam systematyczna
Wczoraj miałam coś napisać, ale tak się źle czułam... wymiotowałam co 15 minut i miałam gorączkę na szczęście dzisiaj już jest lepiej, bo jak by mi się nie polepszyło to bym musiała iść do lekarza


Wczoraj zjadłam tylko pół bułki bo na nic nie miałam ochoty ale coś mi się wydaje, że dzisiaj to nadrobię
Skończyłam czytać drugą część serii ''Dotyk Crossa''

i chyba dzisiaj zacznę trzecią strasznie mnie wciągnęły te książki

Już chyba pisałam kiedyś, że z moim S. przerzuciliśmy się teraz na filmy
Ostatnie, które obejrzeliśmy to:
''Do utraty sił''




Jakoś strasznie się nim nie jarałam, ale nawet fajny
''Po prostu walcz''



Ten myślałam, że nie będzie mi się podobał, a był naprawdę bardzo fajny
''Dziewczyna z sąsiedztwa''


Ten film również bardzo fajny
''Marsjanin''




Oo tym filmem jestem pozytywnie zaskoczona! nigdy bym nie powiedziała, że będzie mi się podobał, a tu proszę podobał mi się nawet bardzo!
''Everest''



Na początku z S. myśleliśmy czy by nie iść na to do kina i szczerze mówiąc cieszę się, że nie poszliśmy tzn spoko nawet film, ale dupy nie urywa
''Wyścig z czasem''




Świetny film moim zdaniem chociaż na początku troszkę przewidywalny hehe
''Przeczucie''




Uważam, że naprawdę extra film
''Chłopak z sąsiedztwa''



No i z filmów to na razie tyle z tych tutaj to najbardziej bym polecała ''Chłopak z sąsiedztwa'' ''Przeczucie'' ''Wyścig z czasem'' ''Marsjanin'' ''Po prostu walcz'' haah w sumie wszystkie
Mój brat miał dwa dni temu urodzinki, więc trzeba było mu coś kupić a co kupiłam...


Aaa no i wrócę jeszcze do Walentynek tak więc z moim S. zafundowaliśmy sobie wycieczkę do Wiednia był z nami jeszcze mój brat z dziewczyną ale o wycieczce w następnym wpisie
Dostałam również od mojego ukochanego portfel miałam go dostać w grudniu na święta, ale no trochę się przedłużyło

Baaardzo mi się podoba
A wstawię Wam na koniec jedno zdjęcie z tego Wiednia pa
  • awatar andzia0806: My się zbieramy żeby obejrzeć "Marsjanina" :D ta jelitówka to masakra buu :(
  • awatar Kaasiaa20: Zdrówka! :D Też z Moim nadrabiamy filmy :D
  • awatar ωαℓ ѕιę тσ נєѕт мóנ śωιαт !: Kuruj się :* Muszę obejrzeć "Do utraty sił" bo po zdjęciach widzę,że film akcji to Miśkowi się spodoba ^^ on nie lubi komedii romantycznych zresztą ja też nie :v A przeczucie też polecam mega jest! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hmm co ja nie przepadam za pączkami to dzisiaj zjadłam dwa, a wy?


















Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Nareszcie luty! jeszcze tylko dwa tygodnie i upragnione ferie odpocznę sobie troszkę od tej szkoły, bo już mam dość hehe ale koniec marudzenia
Dzisiaj notka będzie z pysznym jedzonkiem jakie ostatnio jadłam
Na początek zapiekanka makaronowa, lubicie?


Ja uwielbiam generalnie to jeśli mam wybierać między ziemniakami, ryżem i makaronem to...wybieram makaron
A na talerzu wyglądała tak

fajny ten kolorowy makaron
W któryś dzień miałam na obiad zupkę fasolową i takie grzanki z chleba do tego też się zajadałam


Następy obiadek do barszcz czerwony z uszkami

ze sto lat nie jadłam
No i ostatnie moje obiadki to makaron w sosie 4 sery


jest niby napisane że spaghetti ale ja miałam z innym


A wczoraj miałam kluski śląskie

kocham kluski śląskie
Do dzisiejszego obiadku taka sałatka

I na sam koniec chciałam się pochwalić moją nową książką (16 i prawdopodobnie ostatnia część)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Jeej jak to szybciutko zleciało hehe
Więc dzisiaj zabrałam mojego S. do caramelito na małą randkę
Zamówiliśmy sobie naleśniki i koktajle owocowe
Raaany pychotka to była, ale oczywiście nie dałam rady wcisnąć do końca tych naleśników, bo były strasznie syte skubane
Aaa no i jeszcze kupiłam S. pendrive, którego sam sobie wybrał fajny, bo od razu można podpiąć do telefonu
No i w sumie to chciałam się tylko tym pochwalić dzisiaj
Zostawiam dla Was zdjęcia tych pyszności i skromnego prezenciku
Do następnego razu





  • awatar Anděl: Jakie smakołyki !
  • awatar andzia0806: No w sumie co można dać informatykowi w prezencie ;) jakie pyszności :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Brak pomysłu na temat hehe
Na samym początku chciałabym się pochwalić tym, że 23 stycznia z moim S. stukną nam 2 latka razem i z tej okazji dostałam od niego już prezent wcześniej:

Jest to coś co oczywiście sama sobie wybrałam

Znacie? dużo osób mi polecało właśnie
Zaczęłam czytać już pierwszą część i w zasadzie jest bardzo podobna do książki ''Pięćdziesiąt twarzy Greya'' Przynajmniej na początku było dużo podobnych rzeczy
Ja jeszcze nie wiem co mu kupię na to nasze święto, ale zastanawiałam się nad pójściem do jakiejś restauracji albo do kina, ale chyba nic ciekawego nie leci teraz w cinema-city? Polecacie coś?
Aaa no i jeszcze się wkurzyłam, bo na święta miałam dostać od S. portfel..a jeszcze nie przyszedł
Już tam nawet do nich pisaliśmy to nam tylko odpisali, że paczka została wysłana...powinniśmy ich ostro zje*ać to może nagle portfel by się znalazł...ale no poczekamy jeszcze troszkę
Jak siedzę sobie sama w domciu i nie czytam książek to oglądam serial
Jaki? A taki:

Kurde extra jest Polecam Wam jeśli lubicie polskie seriale





Na dzisiaj tyle paa














W przyszłym tygodniu zaczynam w szkole omawiać ''Wesele'' dlatego teraz muszę obejrzeć film żeby chociaż coś tam kumać na lekcjach
  • awatar andzia0806: Nie cierpiałam wesela takie to głupie :) hehe 22 stycznia alvin i wiewiórki wchodzi do kin
  • awatar Andziaa_94: o też lubię przyjaciółki :) mogły by być codziennie :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Macie jakieś postanowienia noworoczne? ja aktualnie nie mam żadnych, ale może coś się jeszcze wymyśli
Tak jak pisałam ostatnio, Sylwestra spędziłam w górach z moim S. i z dwójką znajomych

Było super, ale no niestety...wszystko co dobre szybko się kończy
Teraz wróciła szara rzeczywistość (szkoła)
Trzeba powyciągać niektóre oceny, bo za niedługo będą wystawiać już semestralne jak ja nie lubię tego pośpiechu...
Jak mam chwilkę dla siebie to czytam sobie książki
Aktualnie tą:

Bardzo fajna, polecam
Z moim S. lubimy również oglądać różne polskie seriale
Teraz jesteśmy w trakcje oglądania fali zbrodni





Super serial
A jeszcze zapomniałabym napisać, że moja mama na Sylwestra wybrała się na Hel ze znajomymi i kupiła magnesik na lodówkę

Zawsze jak jesteśmy w jakimś mieście lub państwie kupujemy magnesy na lodówkę
Już się troszkę uzbierało hehe


Fajna pamiątka później można super wspominać
Ostatnio kurde było u mnie -16 stopni i z tego wszystkiego musiałam sobie kupić jakieś cieplutkie buty


Są naprawdę bardzo ciepłe i wygodne
Na koniec kilka zdjęć:



Takie dobre śniadanko zrobiłam dzisiaj dla mnie i dla mojego brata ale nie daliśmy rady zjeść wszystkiego




  • awatar blog.carolicious: nie robię postanowień ;P raczej plany na kolejny rok :D tak lepiej brzmi :D lodówka super! :D a butki jakie przemilusie i cieplusie :)
  • awatar Kaasiaa20: moje postanowienie to oszczędzać haha :D śliczne buciki :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nigdy bym nie powiedziała, że będzie mi brakować śniegu a tu proszę...brakuje mi go!
Chociaż na te święta i nowy rok mogłaby być normalna zima, ale no co zrobić. Przynajmniej na inspiracjach można podziwiać


























Wszystkiego co najlepsze w nowym roku żeby był jeszcze lepszy od tego
Uciekam czytać książkę ''dziewczyna z pociągu''
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›